||

Hala nie została zaprojektowana pod suwnicę – jakie są możliwości?

Wiele istniejących hal produkcyjnych nigdy nie było projektowanych z myślą o montażu suwnicy.

Problem pojawia się dopiero po kilku latach, kiedy zmienia się technologia, wzrasta masa produkowanych elementów albo zwiększa się liczba operacji wykonywanych ręcznie.

Pierwsza myśl brzmi często:

„Nie mamy konstrukcji podsuwnicowej, więc nie możemy zamontować suwnicy”.

Nie zawsze jest to prawda.

Niezależna konstrukcja wsporcza

Jednym z rozwiązań jest wykonanie konstrukcji stalowej przeznaczonej wyłącznie do podparcia systemu suwnicowego.

Konstrukcja taka składa się zazwyczaj ze słupów i belek, do których mocowane są tory lekkich suwnic podwieszanych.

Dzięki temu obciążenia od urządzenia nie muszą być przekazywane na konstrukcję dachu hali.

Rozwiązanie jest szczególnie interesujące w przypadku lekkich systemów suwnicowych o udźwigach do około 1 tony.

System można dopasować do układu stanowisk

Niezależna konstrukcja nie musi obejmować całej hali.

Może zostać wykonana nad jednym stanowiskiem, fragmentem linii produkcyjnej albo grupą maszyn.

Pozwala to zbudować system transportowy dokładnie tam, gdzie jest potrzebny.

W zależności od procesu na jednej konstrukcji może pracować jeden lub kilka mostów suwnicowych.

Duża zaleta lekkich systemów

Jeżeli udźwig nie przekracza kilkuset kilogramów, bardzo praktyczne jest połączenie konstrukcji wsporczej z suwnicą podwieszaną wyposażoną w elektryczny wciągnik łańcuchowy i ręcznie przemieszczane mechanizmy jazdy.

Wciągnik wykonuje ciężką pracę związaną z podnoszeniem.

Operator jedynie kieruje zawieszonym elementem.

Swobodny ruch mostu i wózka ułatwia również ustawienie wciągnika pionowo nad punktem podwieszenia przed całkowitym poderwaniem elementu.

Konstrukcję można projektować razem z urządzeniem

To bardzo istotna różnica w stosunku do sytuacji, w której najpierw powstaje przypadkowa konstrukcja stalowa, a dopiero później próbuje się do niej dopasować suwnicę.

Znacznie lepsze rezultaty daje projektowanie całego systemu jednocześnie.

Wtedy można uwzględnić rozpiętość torów, rozstaw słupów, wysokość haka, skrajnie urządzenia, kolizje z instalacjami oraz rzeczywisty obszar pracy.

A jeśli potrzebny jest większy udźwig?

Przy ładunkach rzędu kilku ton rozwiązaniem może być już klasyczna estakada i suwnica natorowa.

Zasada pozostaje jednak podobna: urządzenie i jego konstrukcja wsporcza powinny tworzyć jeden zaprojektowany system.

Brak przygotowania istniejącej hali nie oznacza więc automatycznie rezygnacji z transportu suwnicowego.

Często oznacza jedynie konieczność zaprojektowania odpowiedniej niezależnej konstrukcji wsporczej.

Planujesz montaż suwnicy w istniejącej hali? JN Projekt może przeanalizować warunki obiektu i dobrać rozwiązanie obejmujące suwnicę oraz, jeśli będzie potrzebna, niezależną konstrukcję wsporczą.